Tissot Navigator 3000

Opublikował Przemek dnia 15.01.2010.

Tissot Navigator 3000 to jeden z najnowszych zegarków tejże szwajcarskiej firmy, które posiadają panel dotykowy. Wydanych zostało jednocześnie jeszcze kilka innych modeli, które dają możliwość operowania zegarkiem poprzez przycisk wybranych partii szafirowego szkiełka zamiast poprzez używanie tradycyjnych pokręteł. Z nich wszystkich, łącznie jest ich cztery, najbardziej przypadł mi do gustu właśnie Navigator 3000 i mam przeczucie, że po lekturze tego artykułu Tobie przypadnie również.

Navigator 3000 wyraźnie kontrastuje z wszystkimi pozostałymi zegarkami firmy Tissot, które posiadają dotykowy panel. Przede wszystkim jest on zegarkiem dla ludzi, którzy lubią i często podróżują. Tradycją sięga on jeszcze wieku dziewiętnastego kiedy firma Tissot wydała pierwszy ze swoich zegarków, który miał możliwość wyświetlania kilku stref czasowych jednocześnie. Ponad sto lat później firma postanowiła odświeżyć stary patent, nadać mu całkowicie nowy wygląd i wzbogacić o dodatkowe i bardzo ciekawe funkcje.

Jedną z najbardziej charakterystycznych specyfikacji czasomierza będzie właśnie technologia wprowadzają dotykowy ekran. Tissot Navigator posiada tylko i wyłącznie jeden mały przycisk, którym będziesz aktywował dotykowe szkiełko. Interakcja z zegarkiem generalnie opiera się na przyciskanie wybranych partii szkiełka i przez określony czas, zależności od tego jaka funkcja ma zostać aktywowana. Oprócz tego bardzo ciekawym rozwiązaniem jest możliwość wyboru jednego z sześciu języków, w którym będzie interfejs zegarka, są to najpopularniejsze z języków, łącznie z francuskim, niemieckim oraz angielskim.

Jak wspomniałem już wcześniej, zegarek ten przeznaczony jest przede wszystkim do osób, które często podróżują. Nic dziwnego, że ma on możliwość wyświetlania i śledzenia jednocześnie czasu w kilku różnych miastach oraz strefach czasowych. W pamięci zegarka znajduje się około stu pięćdziesięciu miast na całym świecie, jeśli Twoje się jednak tam nie znajduje, możesz wprowadzić je manualnie w tym przypadku jednak musisz dokładnie określić w jakiej znajduje się ono strefie czasowej. Zegarek ten wyposażony jest w funkcję T-World. Dzięki niej możesz za przyciśnięciem jednego guzika, czy też partii ekranu sprawić, aby wskazówki na wyświetlaczu analogowym zmieniły pozycję i wskazały godzinę w jednej z wybranych przez ciebie stref czasowych.

Tissot Navigator 3000 to niezwyczajny zegarek na rękę, z powodu tego, że podaje czas z dokładnością do jednej setnej sekundy, zasługuje na miano chronometru. Posiada wbudowany stoper o tej samej dokładności – jest on kontrolowany pojedynczym przyciskiem, który zegarek posiada jest to bowiem dokładniejsze i łatwiejsze niż poprzez używanie dotykowego szkiełka. Nie są to wszystkie z opcji zegarka szwajcarskiej firmy. Posiada on możliwość zaprogramowania dwóch alarmów z bardzo dużym wyprzedzeniem, oprócz tego znajdziesz w nim jedną z moich ulubionych opcji, a mianowicie alarm wibracyjny. Dokładny kalendarz automatyczny pozwoli Ci skontrolować datę na kilkadziesiąt lat do przodu i nigdy przez ten okres się nie pomyli, a podświetlenie ekranu LCD diodami LED spowoduje, że będzie on wyraźny w nawet najgorszych warunkach.

DlaTtwojej wygody firma Tissot zadbała dodatkowo o wprowadzenie funkcji oszczędzającej energię baterii. W momencie, gdy nie korzystasz z zegarka przez chwilę, wtedy możesz przełączyć go na tryb oszczędzania energii, czy też ustawić czas po którym będzie miało to miejsce automatycznie. W czasie tym wyświetlacz LCD zgaśnie, a wskazówki tradycyjne zatrzymają się na godzinie szóstej trzydzieści.

Tissot Navigator 3000 to zegarek szczególny także jeśli chodzi o jego specyficzny design, który wzorowany był na oryginale, powstałym ponad sto lat temu. Został on jednak odświeżony, sam zegarek wykonano z o wiele bardziej wytrzymałych materiałów, a mianowicie stali nierdzewnej oraz tytanu, dzięki czemu jest on dodatkowo bardzo lekki. Srebrny kolor bardzo ciekawie kontrastuje z granatem wyświetlacza oraz białymi znacznikami, które się na nim znajdują. Wszystko dopełniają natomiast drobne, jednak widoczne, czerwone akcenty. Pomiędzy godziną siódmą a czwartą znajduje się obszerny i rozległy na szerokość tarczy wyświetlacz LCD, dzięki swojej długości jest on pojemny i może wyświetlać większą ilość informacji jednocześnie.

Mimo wszystko jednak, zwracając uwagę na wszystkie z tych doskonałych i zadziwiających funkcji, muszę się doczepić do dwóch rzeczy, które uznaje za minus Navigatora 3000 firmy Tissot. Przede wszystkim jest to wysokość, według mnie zegarek ten powinien mieć przynajmniej dobre kilka milimetrów mniej. Na przykład T-Touch posiada wbudowane takie opcje jak altymetr, termometr, czy też barometr i kompas tradycyjny, a jest o wiele mniejszym i bardziej upchniętym zegarkiem. W przypadku drobnych i mniejszych nadgarstków będzie on wyglądał co najmniej śmiesznie. Kolejny element to funkcjonalność, która znajduje się na bardzo wysokim poziomie, jednak intuicyjność obsługiwania się zegarkiem mogłaby być większa, dla osób, które będą miały z nim pierwszy raz styczność może stwarzać liczne problemy.

Podsumowując, zegarek Tissot Navigator 3000 posiada o wiele więcej lepszych niż gorszych stron i jak dla mnie jest naprawdę dobrym, wartościowym i najwyższej klasy zegarkiem, którego zakup mogę polecić każdemu. Oczywiście prestiż marki i jakość kosztuje, nic więc dziwnego, że cena zegarka będzie przekraczała dwa tysiące złotych – nie jest to jednak duża za zegarek takiej klasy.

Tissot Seastar

Opublikował Przemek dnia 14.01.2010.

Szczerze mogę przyznać, że wszystkie zegarki Tissot Seastar zawsze przypadały do gustu, a w szczególności najnowszy model, który został zaprezentowany na ostatnich targach zegarmistrzów. Jak na razie producent nie podaje zbyt wielu oficjalnych informacji na temat tego chronometru, udało mi się znaleźć jednak kilka informacji dotyczących jego specyfiki.

Przede wszystkim Tissot Seastar wykonany jest w całości z nierdzewnej stali, zarówno bransoletka jak i tarcza. Posiada imponującą wytrzymałość na ciśnienie wody, dwieście metrów pod jej powierzchnią będzie działał bezproblemowo. W zegarku takiej klasy nie mogło zabraknąć oczywiście szafirowego, podwójnego szkiełka, które dodatkowo daje doskonałą ochronę przed wysokim ciśnieniem oraz podwyższoną szczelność. Zegarek ten posiada trzy dodatkowe mniejsze tarcze analogowe, dzięki czemu zwiększa się jego funkcjonalność i łatwość w odczytaniu poszczególnych z parametrów. Z całą pewnością jest to jeden z dokładniejszych zegarków w kategorii pomiaru czasu, zastosowano w nim bowiem jeden z najlepszych mechanizmów kwarcowych, który wiąże się z ponad trzyletnimi zapasami energii. Tissot Seastar oferuje wbudowany automatyczny kalendarz. Firma udostępniła także kilka różnych wariantów i wersji kolorystycznych, a mianowicie srebrne, niebieskie oraz czarne zegarki.

Osobiście mi najbardziej do gustu przypadł model, który cały wykonany jest z różnych odcieni koloru srebrnego oraz szarego, będzie on może monotematyczny, jednak tworzy to bardzo ciekawy efekt. Jedynie wskazówki i markery godzin mogłyby przybrać inny kolor, byłyby wtedy lepiej widoczne (podświetlenie na szczęście spełnia swoją rolę).

Jak na razie nie udało mi się znaleźć żadnych informacji o cenie tego zegarka, jednak biorąc pod uwagę prestiż firmy i to jakie zegarki wykonuje od półtorej wieku, z pewnością cena ta nie będzie niska i przekroczy kilka tysięcy złotych. Nie są jednak wyrzucone w błoto, gdyż zegarki Tissot to wysoka klasa, styl oraz najwyższa jakość, czyli wszystko to, czym powinien charakteryzować się elegancki czasomierz.

Tissot High-T MSN Direct SPOT

Opublikował Przemek dnia 09.01.2010.

Wcześniej miałem już do czynienia z zegarkami z technologią SPOT oraz z aktywną usługą MSN, zawsze były do jednak produkty firm takich jak Swatch, Suunto, czy też Abacus, High-T jest natomiast pierwszym zegarkiem firmy Tissot, który znalazł się w moich rękach i posiada obie z tychże funkcje. Szczerze mogę przyznać, że czasomierz ten nie zawiódł i jest najlepszy z wszystkich, które swoje działanie opierają o technologię SPOT. Posiada on przede wszystkim najlepszą jakość wykonania, bogactwo przydatnych funkcji, a zwieńczeniem wszystkiego jest jego sportowy i bardzo ciekawy design. Wydanie około czterech tysięcy złotych na jego zakup jest jak najbardziej korzystną inwestycją, mogę szczerze przyznać, że zegarek ten nie zawiódł mnie pod żadnym względem i obiecać, że nie zawiedzie także najbardziej wymagającego użytkownika.

Na samym początku warto byłoby przybliżyć zasady działania technologii SPOT. Będzie ona pozwalała na dostęp do wiadomości, informacji związanych z pogodą oraz w bardzo dużym stopniu rozszerza ona możliwości każdego zegarka. Dodatkowo dostęp do tych wszystkich informacji i udogodnień jest wygodny i szybki. Oprócz tego uważam, że na obecnym rynku zegarków to właśnie czasomierze cyfrowe z funkcją SPOT posiadały będą największe możliwości i będą jednymi z najbardziej cenionych produktów.

Przechodząc do samego zegarka Tissot High-T, wykonany jest on z nierdzewnej stali oraz elementów tytanowych. Taką kompozycję materiałów cenię o wiele bardziej niż najlepsze z plastikowych kompozycji, przede wszystkim dlatego, że zegarek tej klasy powinien charakteryzować się dużą wytrzymałością, mocą oraz swojego rodzaju specyficznym stylem i smakiem. Nie mogło zabraknąć tutaj także szafirowego szkiełka, chroniącego wyświetlacz cyfrowy oraz jednocześnie zwieńczającego cały efekt.

Zegarek ten bogaty jest w różnego rodzaju funkcje, posiadał będzie między innymi rozbudowany system alarmu i budzika, z jednoczesnym alarmem wibracyjnym oraz świetlnym. Jest to bardzo dobre rozwiązanie dla wszystkich tych, którzy nie lubią kiedy ich urządzenie cały czas wydaje różnego rodzaju dźwięki, dzięki temu staje się bardziej niepozorne oraz jednocześnie ciche, co osobiście także bardzo mi się podoba. Oprócz tego High-T SPOT posiada wzmocnioną odporność na działanie podwyższonego ciśnienia oraz wody, powoduje to, że nawet kilkaset metrów pod jej powierzchnią będzie mógł być normalnie użytkowany, tym bardziej w czasie rekreacyjnej kąpieli, czy też wypadu na pływalnię. Standardowe opcje spotykane w najlepszych zegarkach wydają się tutaj niczym w porównaniu z tymi najważniejszymi funkcjami, zaliczyć będziemy mogli do nich jednak podświetlanie wyświetlacza diodami LED, obecność stopera z dokładnością do tysięcznych sekund i możliwością zapisywania wyników oraz poszczególnych okrążeń i porównywania czasów.

Nie można oczywiście zapomnieć także, że zegarek ten ma możliwość obsługiwania MSN Direct, jednej z najpopularniejszych usług w dzisiejszych zegarkach cyfrowych. Będzie ona niosła ze sobą podobne możliwości co technologia SPOT, wykorzystuje jednak trochę inne zasady i częstotliwości przesyłu danych. Ich wspólne połączenie sprawia jednak, że obojętnie gdzie się nie znajdziesz, będziesz posiadał stały i ciągły dostęp do informacji pogodowych, informacji ze świata i wszystkiego tego co Cię w danym momencie interesuje.

Warto także zatrzymać się na chwilę przy samej baterii, która znalazła zastosowanie w modelu High-T firmy Tissot. Jako, że istnieje możliwość jej ładowania będzie ona o wiele wygodniejsza niż konieczność ciągłego wymienia. Podpięcie zegarka poprzez USB do urządzenia elektronicznego, czy też bezpośrednio do gniazdka sprawi, że po niespełna dwóch godzinach bateria będzie w pełni naładowana i ponownie gotowa do użytku. W momencie jeśli nie używasz wszystkich dodatkowych funkcji zegarka, ograniczając się do tych podstawowych, wtedy powinna ona bezproblemowo wytrzymać okres około miesiąca, co jak na zegarki tego rodzaju jest naprawdę dużym osiągnięciem.

Oczywiście jest kilka rzeczy, do których mógłbym się przyczepić, jest ich jednak tak mało i są one na tyle drobne, że nie przysłaniają i one wszystkich plusów, które odnajduję w czasomierzu Tissot High-T MSN Direct SPOT. Problemem jest między innymi brak możliwości regulowania gumowego paska. W momencie kiedy dostosujesz go do swojej grubości nadgarstka nie będziesz posiadał możliwości jego ponownej regulacji, powoduje to, że zegarek ten jest bardzo ciężko odsprzedać. W przypadku tańszych zegarków nie byłby to minus, jednak w momencie jeśli chodzi o kosztujący kilka tysięcy złotych model, dla niektórych może to być dosyć duża wada.

Tissot T-Touch Tactile

Opublikował Przemek dnia 02.01.2010.

Tissot T-Touch z całą pewnością jest jednym z najbardziej udanych modeli zegarków z całej serii Tactile, w skład której obecnie wchodzić będzie jeszcze kilka innych czasomierzy, między innymi niżej opisany Tissot Navigator 3000. Na pierwszy rzut oka zegarek ten może wydawać się niepozorny, jednak będzie niezawodny w każdych warunkach, w dzikim i gęstym lesie, wysoko w górach, czy też w każdym innym miejscu gdzie trafić może człowiek żądny przygód i kochający aktywnie spędzać swój wolny czas. Dzięki stylowi zaprojektowania będzie jednocześnie świetnie pasował na oficjalne spotkanie, czy też do biura. T-Touch bowiem łączyć będzie w sobie cieszący oko wygląd, ogromny zakres funkcjonalności i wiele innowacji, które ciężko jest spotkać w innych zegarkach na rękę.

Jedną z pierwszych i najważniejszych opcji w przypadku tego zegarka będzie wprowadzenie dotykowego szkiełka. Kiedy miałem szansę nosić zegarek ten przez krótki okres czasu na swojej ręce uwielbiałem pokazywać ludziom tę właśnie funkcję, gdyż byli oni całkowicie zafascynowani. Podobnie jak wszystkie inne zegarki z serii Tactile także T-Touch posiada specjalne zaprojektowane szmaragdowe szkiełko, które będzie czułe na dotyk. Zamiast więc męczyć się z kombinacjami mało wygodnych przycisków, aktywujemy dotknięciem umieszczonego centralnie pokrętła szkiełko, a następnie dotykamy je palcem, czy też rysikiem w jednym z siedmiu obszarów na wyświetlaczu, gdzie każdy z nich odpowiedzialny będzie za inną funkcję.

Wymienienie wszystkich pozostałych funkcji tego zegarka może być dosyć trudne, postaram się jednak przybliżyć wszystkie z tych najważniejszych. Jako, że jest to zegarek zaliczany do serii Tactile, zaprojektowany dla ludzi lubiących wyzwania nie mogło zabraknąć w nim takich elementów jak kompas, termometr, barometr oraz altymetr. Zasięg działania termometru będzie dosyć imponujący, jest on wstanie pokazywać dokładną temperaturę w zakresie od minus trzydziestu do plus sześćdziesięciu stopni Celsjusza. W przypadku wszystkich innych danych nie masz jednak co liczyć na ich graficzne i czytelniejsze przedstawienie, zegarek ten posiada bowiem dosyć skromny wyświetlacz LCD zlokalizowany w dolnej części standardowej tarczy czasomierza.

Kolejna z opcji w zegarku T-Touch to ustawienie alarmu, nie będzie on tutaj charakteryzował się niczym specjalnym – osobiście jednak przypadł mi do gustu z powodu odpowiedniej głośności i częstotliwości alertów. Posiada on jednak drobną wadę, a mianowicie nastawianie alarmu odbywa się poprzez pokrętło regulujące wskazówkę minut, ustawienie alertu na dwanaście godzin do przodu może więc być trochę denerwujące i czasochłonne.

Dodatkowo nadmienić warto, że zegarek ten będzie posiadał wbudowany kalendarz, który będzie działał bardzo dobrze bez konieczności jego przestawiania co każdy miesiąc, w przypadku roku przestępnego może mieć jednak problemy ze wskazaniem dokładnej daty. T-Touch posiada potwierdzoną wodoodporność do poziomu około sto stóp poniżej powierzchni, czyli około trzydziestu metrów. Wyświetlacz nie będzie posiadał podświetlenia tylnego, producent wybrał opcję zastosowania luminescencyjnych rączek oraz wskaźników, wyświetlacz LCD natomiast bardzo dobrze kontrastuje z resztą tarczy i jest widoczny w każdych warunkach. Zegarek ten działa w oparciu o mechanizm kwarcowy, nie musisz go jednak od razu skreślać z tego powodu, jego bateria bowiem wytrzymać może przez okres dwóch lat.

Co do samych materiałów wykonania zegarek ten powstawał z myślą o osobach, które preferują aktywny, a nawet bardzo aktywny tryb życia, producent postarał się więc o zastosowanie takich materiałów, które charakteryzować będą się podwyższoną odpornością. Z tego też powodu Tissot T-Touch wykonany jest z mieszanki tytanu oraz metali nierdzewnych. W połączeniu z dużą szczelnością i możliwością wyboru albo gumowego albo metalowego paska będzie dawało to nie tylko ciekawy efekt wizualny, ale dodatkowo sprawiało, że zegarek ten będzie trzymał się dobrze ręki, a uszkodzenia mechaniczne nie będą mu straszne.

Zmierzając do końca, zegarek firmy Tissot zaliczany do serii Tactile z całą pewnością jest dobrze wyglądającym, ciekawie zaprojektowanym i łączącym w sobie najnowsze technologie, szereg rozbudowanych funkcji oraz wysoki poziom estetyki czasomierzem. Do tego T-Touch dostępny będzie po naprawdę przystępnej cenie, szczególnie biorąc pod uwagę wszystkie z jego możliwości (cena wahała będzie się w przedziale półtora do dwóch tysięcy złotych). Osobiście miałem przyjemność testować wersję z paskiem ze stali nierdzewnej oraz czarnym wyświetlaczem i muszę przyznać, że kontrast pomiędzy nim, a białymi wskazówkami i znacznikami naprawdę dawał ciekawy efekt. Niezależnie jakie będą twoje gusta i upodobania, jeśli szukasz zegarka, który sprawdzi się w każdej ekstremalnej sytuacji Tissot T-Touch jest z całą pewnością zegarkiem nad zakupem którego powinieneś się poważnie zastanowić.

Tissot High-T

Opublikował Przemek dnia 02.01.2010.

Przeglądając ostatnio stronę szwajcarskiej firmy Tissot, w poszukiwaniu informacji na temat nowych modeli linii T-Touch natknąłem się na bardzo ciekawy artykuł, w którym znajdowało się oficjalnie potwierdzone stanowisko firmy, która zdecydowała się na wyjście w stronę klientów i wydanie popularnego czasomierza High-T okraszonego jednak całkowicie nową szatą graficzną, materiałami i doborem kolorów. Na pierwszy rzut oka widoczna jest tylko zmiana samych kolorów, jednak jest to różnica diametralna, sprawiająca, że zegarek otrzymuje miejski i o wiele bardziej nowoczesny styl. Szczerze mogę przyznać, że pozytywnie zaskoczyła mnie decyzja szwajcarskiej firmy Tissot, która zawsze uchodziła za o wiele bardziej konserwatywną, droższą i kierującą swoje produkty do starszej grupy społeczeństwa. Jak jednak widać zaczyna przejmować także rynek młodszych odbiorców. Jeśli zegarki linii T-Touch wypuszczane były w wielu różnych wersjach kolorystycznych (jednak nie tak odważnych) to dlaczego nie można postąpić tak samo właśnie z High-T?

W przypadku jeśli nie miałeś okazji jeszcze poznać tego zegarka to oświecę, cię, że jest to chyba jeden z najlepszych produktów posiadających usługę MSN Direct. Obecnie nie posiadam tego modelu (mam nadzieję, że szybko się to zmieni), dzięki uprzejmości znajomych doznałem jednak przyjemności trzymania go w swoich rękach kilka razy w przeszłości i wywarł na mnie naprawdę duże wrażenie.

Jest tak przede wszystkim z powodu szeregu różnych funkcji, które posiada, co jest także uwarunkowane funkcją MSN Direct i samą marką, która odpowiedzialna jest za wykonanie zegarka. Do dwóch najważniejszych czynników jeśli chodzi o ten zegarek zaliczyć będziemy mogli zastosowanie dotykowego szkiełka podobnie jak w linii T-touch, co oznacza, że zamiast przekręcać i wciskać kolejne sekwencje guzików z boku tarczy do nawigacji używać możemy palca, którym wskazujemy wybraną opcję poprzez dotknięcie danego obszaru wyświetlacza. Szczerze mogę przyznać, że zastosowanie tejże technologii w zegarkach jest dla mnie bardzo dużym udogodnieniem. Kolejną z funkcji Tissot High-T jest posiadanie wibrującego alarmu. W tym przypadku także będę stronniczy, dla mnie bowiem jest to jedna z bardziej fantastycznych opcji z jakimi kiedykolwiek spotkałem się w przypadku zegarków. MSN to naprawdę duże zegarki i na tyle wyraziste, że nie muszą dodatkowo cały czas wydawać sygnałów dźwiękowych w odpowiedzi na alarmy, wiadomości, błyskawiczne informacje i wiele, wiele innych tym podobnych. Wibracje będą w tym przypadku o wiele lepiej informowały o danym alercie.

Jedynym minusem w przypadku Tissot High-T może być fakt, że trudno jest dostać te zegarki. Nie chodzi nawet o to, że wydana została ograniczona ich ilość, jednak ciężko będzie je znaleźć w przeciętnym sklepie jubilerskim na pasażu naszego ulubionego supermarketu. Trzeba będzie trochę się wysilić, aby odnaleźć ten zegarek, czy to w Internecie, czy też w sklepie firmowym Tissot, jest to jednak jak najbardziej opłacalne.

« Previous Entries

RSS Feed